Złoty Stok. 5 miejsc, które Cię zachwycą (i dzieci też)

with Brak komentarzy

Kopalnia złota z tysiącletnią historią, skansen górniczy, mnóstwo pamiątek po dawnych dziejach, wapienniki z przepięknym widokiem oraz szczypta adrenaliny w pięknych okolicznościach przyrody. W tym wpisie przeczytasz o miejscach w Złotym Stoku, które Cię zachwycą.

Na wizytę w Złotym Stoku zaplanuj cały dzień.

Na końcu wpisu znajdziesz też praktyczne informacje, o tym gdzie zjeść i gdzie spać w Złotym Stoku.

  1. Złoty Stok – jedyna taka kopalnia

Jeśli chcesz przejść od razu do części dotyczącej zwiedzania 5 miejsc, przewiń w dół do nagłówka „Zwiedzanie”. Zachęcam jednak do 1 minuty dodatkowego czytania poniższej historii miejsca, które masz zamiar odwiedzić.


Jak to ze złotem było*

Złote czasy

Tradycje górnicze w Złotym Stoku sięgają 1000 lat. Już we wczesnym średniowieczu eksploatowano tutejsze rudy arsenu, z których wytapiano złoto. W XV i XVI wieku górnictwo złotostockie przeżywało rozkwit, działała tutaj nawet mennica książęca, która biła złote dukaty. Użytkowano tutaj w tym czasie ok. 200 wyrobisk, produkujących łącznie 60 kg złota rocznie (stanowiło to ok. 8 % światowej produkcji). W tym czasie złotostockimi kopalniami zarządzała rodzina Fuggerów. Niestety, wojna trzydziestoletnia, wielkie pożary i zarazy doprowadziły miasto do upadku… Jedyną pamiątką po Fuggerach w mieście jest czerwona kamienica w północnej pierzei Rynku.

Trucizna doskonała

W XVII wieku do Złotego Stoku (Reichenstein) przybył alchemik i aptekarz, Jan Scharfenberg, który poszukując eliksiru na długowieczność opracował proces odzyskiwania z rud arsenowych białego proszku - arszeniku. Uruchomiono jego masową produkcję, a Złoty Stok znów rozkwitał - przez ponad 100 lat był głównym światowym dostawcą tego środka. Pracowały kopalnie rudy arsenowej, kruszarnie, huty arszeniku, cegielnia i kamieniołom wapienia z piecami do jego wypalania. Niestety zapasy rudy wyczerpały się, a huta i kopalnie zakończyły działalność.

Odpady zamienił w złoto!

W 1850 roku Wilhelm Güttler, który był właścicielem działającej w okolicy fabryki prochu, kupił od miasta dwa tysiące ton odpadów z produkcji arszeniku. Dzięki zastosowaniu nowej technologii udało mu się odzyskać z tych odpadów 55 kg złota w ciągu 11 lat! Sam cesarz pruski przybył do Złotego Stoku, aby zobaczyć proces wytopu złota. Ze złota uzyskanego nową metodą zostały wykonane m.in. cesarskie obrączki ślubne oraz dzbanek, użyty do chrztu cesarskiego syna.

Po przerobieniu na złoto wszystkich odpadów Wilhelm Güttler wykupił tereny górnicze w Złotym Stoku i pozostały one w rękach rodziny do 1945 roku.

Hermann Güttler, młodszy syn Wilhelma, został znanym wynalazcą. Wynalazł m.in. proch bezdymny i dzięki temu wynalazkowi fabryki prochu, w których przejął kierownictwo, rozkwitały. Dochody z niej inwestował w kopalni i hucie w Złotym Stoku. Do dziś na złotostockim rynku stoi kamienica, na której widać jeszcze ślady dawnej świetności - to rezydencja rodziny Guttlerów, której budowę Hermann zlecił w tamtym czasie. Był to bardzo piękny i nowoczesny budynek - posiadał centralne ogrzewanie, toalety, a w krótkim czasie także telefon i elektryczność.

Güttlerowie w Złotym Stoku

Pod koniec XIX wieku główny chemik w zakładach Güttlera udoskonalił metodę odzyskiwania złota z odpadów z przykopalnianych hałd. Od tej pory Güttlerowie znów produkowali złoto - 70 kg rocznie!

Rodzina Güttlerów dbała nie tylko o swoje interesy, wprowadzając nowinki techniczne i prowadząc inwestycje, ale także o rozwój miasta i mieszkańców. W 1900 r.  otworzyli pierwszą i jedyną prywatną linię kolejową na Śląsku z Kamieńca Ząbkowickiego do Złotego Stoku. Na słupach wzdłuż torów zawieszono przewody telefoniczne. Kilka lat później w Złoty Stok otrzymuje swoją elektrownię. Guttlerowie prowadzili szeroką działalność dobroczynną, prowadzili fundację, budowali osiedla, szkoły, pensjonaty.

SilverMint blog Guttlerowie Złoty Stok
Hermann I Gertruda Guttlerowie - książka/album "Güttlerowie"
Dom Guttlerów Złoty Stok - książka - album "Guttlerowie"
Dom Güttlerów za czasów świetności - książka/album "Güttlerowie"
Dom Guttlerów Złoty Stok
A tak wygląda Dom Guttlerów w Złotym Stoku - dzisiaj
Gertruda

Po przedwczesnej śmierci Hermanna majątkiem skutecznie zarządzała jego żona, Gertruda. Matka pięciorga dzieci, zapewniła fabrykom dalszy rozwój, a ulice Złotego Stoku otrzymały nowe oświetlenie - latarnie elektryczne. Przed wybuchem I Wojny Światowej Gertruda Güttler była milionerką i obok księcia Fryderyka Wilhelma z Kamieńca (wnuka Marianny Orańskiej), najbogatszą mieszkanką powiatu. To jej imię nosi udostępniona dziś do zwiedzania sztolnia.

W czasie I Wojny Światowej Złoty Stok pogrążył się w kryzysie. Nie udało się zrealizować m.in. planów o uzdrowisku, które zamierzano tutaj założyć dzięki odkryciu właściwości leczniczych wody arsenowo-żelazowej. Kryzys przeżywały kopalnia i huta. Fabryki prochu jednak działały pełną parą realizując zamówienia na potrzeby wojska.

W 1918 roku oddano do użytku Sztolnię Gertrudy z podziemną kolejką elektryczną.

Potomkowie

Gerhart, syn Gertrudy, rozbudował rezydencję Güttlerów przy rynku, na tyłach zaaranżował piękny ogród, z którego wiele nasadzonych drzew przetrwało do dziś. Zarządzał przedsiębiorstwami, a także dbał o rozwój miasta.

Drugi z synów Gertrudy, Wilhelm, otworzył biuro sprzedaży w Hamburgu. Stąd złotostockie produkty płynęły w świat, przede wszystkim do Ameryki. W 1925 roku odkupił od brata wszystkie udziały i stał się jedynym właścicielem majątku Güttlerów. Wtedy też Gerhart z rodziną opuścił Złoty Stok i wyjechał do Berlina. W ten sposób, po 110 latach Güttlerowie opuścili Reichenstein.

W 2015 roku zmarła ostatnia z dzieci Gerharta - Barbara Güttler-Harrisson, wnuczka Gertrudy. To do niej dotarła obecna właścicielka kopalni Elżbieta Szumska i dzięki rozmowom światło dzienne ujrzały losy tej zasłużonej dla Złotego Stoku rodziny. Do Izby Pamięci, działającej dziś przy złotostockiej kopalni, Barbara Guttler podarowała pamiątki rodzinne, fotografie i bezcenny pejzaż Złotego Stoku. Powstała książka o Güttlerach. Powiem szczerze - wciągająca bardzo!

SilverMint blog książka Guttlerowie Złoty Stok
Książka/album "Güttlerowie"*

Na cmentarzu ewangelickim w Złotym Stoku odremontowano niedawno mauzoleum rodzinne Güttlerów. Było ono w ruinie, zdewastowane, przez lata zaniedbane.

Złoty Stok po wojnie

Zakłady arszenikowe, huty, kopalnie i kolej w Złotym Stoku nie zostały zniszczone podczas wojny i pracowały do stycznia 1945 roku, a rezydencja Güttlerów została zamieniona na szpital wojskowy. W 1945 roku swoją siedzibę urządziła w niej Armia Czerwona, rozkradając kosztowności i cenne przedmioty zaplombowane w bibliotece. W poszukiwaniu skarbów zdewastowano też mauzoleum rodzinne Güttlerów.

Władze PRL przejęły fabryki Güttlerów tworząc zakłady „Przemysł Arsenowy”, częściowo razem z dawną załogą. Niemcy przekazali dokumenty oraz przeszkolili polskich pracowników. W rezydencji przy rynku zlokalizowano biura i mieszkania pracownicze. Ogrody stały się parkiem miejskim.

W czasach PRL-u fabryki działały jako „Zakłady Tworzyw i Farb”. Po szeregu przekształceń i zmian, do dnia dzisiejszego produkcją m.in. materiałów wybuchowych i farb antykorozyjnych zajmuje się Złoty Stok Grupa S.A.

A co ze złotem?

W 1948 r. rozpoczęto w Złotym Stoku poszukiwania nowych złóż rudy arsenu. Niestety, bezskutecznie. Dalsze pozyskiwanie i prace poszukiwawcze okazały się nierentowne. W 1962 roku kopalnię zamknięto. Pompy odwadniające przestały pracować i w krótkim czasie sztolnie znalazły się pod wodą.

Dopiero w latach ’90 postanowiono, że niektóre sztolnie warto byłoby udostępnić turystom. W 1996 roku uruchomiono Podziemną Trasę Turystyczną „Kopalnia Złota”. W rękach nowej właścicielki, pani Elżbiety Szumskiej, kopalnia znów się rozwija. Miałam okazję zwiedzać to miejsce w 2003 roku. Teraz wróciłam z dziećmi i widzę, jak dużo tutaj się zmieniło, jak wiele pracy włożono w udostępnianie miejsca turystom i opowiadanie, czyli właściwie - zachowywanie historii tego miejsca.

Dziś złotem są turyści

Kopalnia Złota Złoty Stok jest dziś jedną z najbardziej znanych dolnośląskich atrakcji. W 2015 roku otrzymała najwyższe turystyczne wyróżnienie – Złoty Certyfikat POT. Setki tysięcy turystów odwiedzają to miejsce co roku, a właścicielka robi wszystko, żeby znów chcieli tu wracać i odkrywać nowe atrakcje.

W 2008 roku udało się udrożnić zasypane połączenie w Sztolni Czarnej i uruchomić podziemny tramwaj. Po zalanych korytarzach można przeprawiać się łodzią. 2013 rok przyniósł dwie kolejne atrakcje - w budynku dawnej cechowni utworzono Izbę Pamięci z eksponatami podarowanymi m.in. przez mieszkańców, a także powstał Park Techniki - Średniowieczna Osada Górnicza, czyli zagroda z działającymi replikami dawnych maszyn górniczych. W końcu w 2017 odnaleziono i udostępniono turystom Sztolnię Ochrową, a z jej zalanej części udało się wydobyć fragment średniowiecznej pompy odwadniającej. Dla zwykłego śmiertelnika może to wyglądać jak zwykła drewniana belka, ale dla znawców to skarb prawie tak cenny, jak złoty pociąg.

Myślę, że niedługo Kopalnia Złota w Złotym Stoku stanie się czymś w rodzaju edukacyjnego parku rozrywki. Ta kopalnia to nie jest zwykły zabytek techniki, ale miejsce z historią, które bawi i edukuje. Trzymam kciuki!

SilverMint blog Kopalnia Złota w Złotym Stoku
Kopalnia Złota w Złotym Stoku

*Przy opisywaniu złotostockiej historii korzystałam z Kroniki Złotego Stoku, a także książki/albumu "Guttlerowie", której lekturę bardzo polecam! (do nabycia w sklepiku przy kopalni w Złotym Stoku).


Zwiedzanie: Kopalnia Złota

Mnóstwo atrakcji w Kopalni Złota w Złotym Stoku (szczególnie dla dzieci) zapełni nam praktycznie cały dzień.

SilverMint blog Kopalnia Złota w Złotym Stoku
Razem z biletem otrzymamy mapkę atrakcji

Sztolnia Gertrudy

To pierwszy udostępniony turystom podziemny korytarz. Nazwany na cześć Gertrudy Guttler, właścicielki kopalni.

W czasie przemierzania 500-metrowej trasy dowiadujemy się o historii wydobycia złota w Złotym Stoku na przestrzeni wieków, metod jego pozyskiwania, produkcji arszeniku i jego rozlicznych zastosowań.

W Sztolni Gertruda znajduje się świetna makieta – przekrój kopalni. Patrząc na nią można sobie uzmysłowić, ile korytarzy tutaj wydrążono. Zapalając kolejne światełka w tunelikach śledzimy historię górnictwa na przestrzeni wieków. Bardzo niewielka część całości to sztolnie, do których możemy wejść dzisiaj.

SilverMint blog Kopalnia Złota w Złotym Stoku
Fragment makiety kopalni

Jak znaleźć złoto?

Warto wiedzieć, że nie występowały tutaj samorodki złota i cały proces jego pozyskiwania był bardzo pracochłonny. Złoto znajdowało się w skale w postaci rozproszonej i należało je od skały płonnej oddzielić metodami bardzo czasochłonnymi i żmudnymi. Możemy zobaczyć zabytkowe piece, wózki, narzędzia górnicze i lampy. 4 cm dziennie – o tyle byli w stanie pogłębiać codziennie górniczy szyb średniowieczni gwarkowie.

Wyobrażenie o wielkości wydobycia złota w całej historii kopalni daje złota kostka – tak właśnie wygląda 16 ton złota.

SilverMint blog Kopalnia Złota w Złotym Stoku
16 ton złota
SilverMint blog Kopalnia Złota w Złotym Stoku
Zabytkowy piec

Arszenik jest dobry na zmarszczki

Jest też pracownia alchemika – to Scharfenberg, który przybył w XVI wieku do Złotego Stoku. W poszukiwaniu eliksiru młodości z rudy arsenowej wyodrębnił biały proszek – arszenik. Produkcja tej znanej na całym świecie trucizny ruszyła na skalę przemysłową. Ponoć to także dobry środek przeciwzmarszczkowy, trzeba tylko dokładnie znać proporcje.

SilverMint blog Kopalnia Złota w Złotym Stoku
Laboratorium alchemika
SilverMint blog Kopalnia Złota w Złotym Stoku
Skarbiec ze złotem

Zwiedzanie nie jest nudne – towarzyszą nam efekty multimedialne z zagubioną Gertrudą i zasypanym chodnikiem, który musimy pokonać. Jest i skarbiec ze złotem… Przechodzimy także przez ponury Chodnik Śmierci, w którym straszą duchy, wydając przeraźliwe jęki, piski i dudnienia, a następnie zjeżdżamy kilkumetrową zjeżdżalnią wprost do Muzeum Uwag, Przestróg i Apeli.

Muzeum Uwag, Przestróg i Apeli

To robiący wrażenie spory zbiór tabliczek z czasów PRL-u. Są tuta doskonale już znane hasła typu „Rolniku myj jaja przed skupem”, czy przystanek „Walim na żądanie” i wiele innych, absurdalnych i zabawnych instrukcji BHP.

SilverMint blog Kopalnia Złota w Złotym Stoku
Muzeum Uwag, Przestróg i Apeli

"Nie wszyscy w kopalni są normalni" 😉

W którejś z dolnośląskich kopalni, i nie jest to raczej Złoty Stok, wisi taka tabliczka „Nie wszyscy w kopalni są normalni”. A przewodnicy po sztolniach często ją powtarzają. Zawsze znajdują tego jakąś przyczynę – a to wody arsenowe tak działają, gdzie indziej związki uranu, czy po prostu praca w ciemnościach. Poczucie humoru złotostockich przewodników też jest specyficzne… Moje dzieci określiły nawet jako „dziwaczne”, ale generalnie jest zabawnie, dużo legend, opowieści o tym, co „ponoć, kiedyś, tutaj…”

Dolina Złoty Jar

Ze Sztolni Gertrudy wychodzimy na powierzchnię wprost do Złotego Jaru. To piękna dolina, którą płynie Złoty Potok. W czasach rozkwitu złotostockich zakładów działały tutaj huty i sztolnie. Składowano tutaj pozostałości hutnicze w postaci hałd – to od nich dolina nosiła kiedyś nazwę Schlackental (dolina szlaki). Już przed I Wojną Światową udostępniona była turystom.

Dochodzimy do miejsca, gdzie znajduje się nieczynny kamieniołom. Tu znajduje się wejście do Sztolni Czarnej.

SilverMint blog kamieniołom w Złotym Jarze
Nieczynny kamieniołom w Złotym Jarze - dziś między ścianami przewieszone są tyrolki

Podziemny wodospad

Po metalowych schodach schodzimy 200-metrów w dół, by zobaczyć jedyny w Polsce podziemny wodospad. Ma 8 metrów i jest kolorowo oświetlony. Mamy szczęście, bo po ostatnich intensywnych opadach wody wodospad robi wrażenie.

Przez cztery lata prowadzone były prace na poziomie poniżej wodospadu. Dzięki odgruzowaniu zasypanego chodnika (niestety złotego pociągu nie znaleziono) od 2008 roku turyści korzystają z przejażdżki podziemnym tramwajem i kończą zwiedzanie na stacji Kopalnia Złota – Główna, czyli tuż przy miejscu, z którego rozpoczynaliśmy zwiedzanie Sztolni Gertrudy.

SilverMint blog Podziemne przejście graniczne Złoty Stok
Podziemne przejście graniczne - tunel prowadzi do Czech
SilverMint blog Złoty Stok Sztolnia Czarna
Sztolnia Czarna
SilverMint blog Złoty Stok Sztolnia Czarna Podziemny wodospad
Podziemny wodospad w Sztolni Czarnej
SilverMint blog Złoty Stok Sztolnia Czarna
Sztolnia Czarna

Złote dukaty, sztabki i minerały

Zwiedzanie sztolni kończymy w mennicy, gdzie mamy możliwość zaobserwowania procedury wybijania złotej monety, a także procesu odlewania złotej sztabki. Te cenne pamiątki możemy zakupić za 5 zł i za 7 zł, co dzieci bardzo chętnie czynią.

Przemieszczamy się teraz w kierunku Muzeum Minerałów oraz Izby Pamięci. Po drodze skorzystać można z takich atrakcji jak płukanie złota (wypłukujemy z piasku okruchy pirytu – 8 zł) oraz poszukiwanie diamentów (w skrzyniach z piaskiem szukamy drobnych odłamków różnych minerałów – 5 zł).

Piękną kolekcję dolnośląskich (i nie tylko) minerałów możemy zobaczyć w zlokalizowanym tuż obok muzeum (wstęp wolny w ramach biletu do kopalni).

SilverMint blog Złoty Stok dukaty
Tak powstają złote dukaty
SilverMint blog Kopalnia Złota płukanie złota Złoty Stok
Płukanie złota
SilverMint blog Kopalnia Złota Złoty Stok
Poszukiwanie "diamentów"
SilverMint blog Muzeum Minerałów Złoty Stok
Muzeum Minerałów - niektóre minerały możemy oglądać w świetle UV
SilverMint blog złoto ze Złotego Stoku
"Złoto" ze Złotego Stoku

Izba Pamięci

W budynku dawnej cechowni (wybudowanej przez Güttlerów w 1920 roku) od 2013 roku działa Izba Pamięci (wstęp wolny w ramach biletu do kopalni). Może nazwa wydaje się mało zachęcająca, ale jest to punkt obowiązkowy! Zgromadzone eksponaty umożliwiają prawdziwą podróż w czasie. To nie tylko przedmioty związane z górnictwem i rodziną Guttlerów, ale także przeróżne przedmioty z dawnych czasów, przynoszone m.in. przez okolicznych mieszkańców. Są tu żelazka z duszą, wagi (dzieci nie wiedzą, jak obsługiwać wagę szalkową!), drewniana pralka firmy Miele, unikatowe butelki, monety, stare zdjęcia i widokówki ze Złotego Stoku. Na ścianach odsłonięte są fragmenty dawnych napisów - górniczego motta i modlitw. W Izbie Pamięci można nabyć za 5 zł ładny imienny, pamiątkowy certyfikat.

SilverMint blog Złoty Stok Izba Pamięci
Złoty Stok - Izba Pamięci
SilverMint blog Złoty Stok Izba Pamięci
Izba Pamięci - oryginalne napisy na ścianach oraz zdjęcia rodziny Guttlerów
SilverMint blog Złoty Stok Izba Pamięci
Zwiedzanie Izby Pamięci
SilverMint blog Złoty Stok Izba Pamięci
Pamiątkowe certyfikaty

Zwiedzanie: Kopalnia Złota – bilety

Ceny biletów są zróżnicowane – w zależności od tego, co chcemy zobaczyć.

  • Bilet podstawowy (Podziemna Trasa Turystyczna) to zwiedzanie Sztolni Gertrudy, Sztolni Czarnej + Muzeum Minerałów i Izby Pamięci: 30 zł  / normalny, 24 zł / ulgowy. Zwiedzanie zajmie ok. 1,5 godziny.
  • Bilet Brązowy to Podziemna Trasa Turystyczna + Sztolnia Ochrowa – odpowiednio 39 zł i 28 zł. Zwiedzanie zajmie ok. 2 godziny.
  • Bilet Srebrny to Podziemna Trasa Turystyczna + Średniowieczna Osada Górnicza – koszt odpowiednio 42 zł i 31 zł, a zwiedzanie zajmie ok. 2,5 godziny.
  • Bilet Złoty obejmuje wszystkie powyższe atrakcje i kosztuje 55 zł / 39 zł.

Z Kartą Dużej Rodziny osoba dorosła może kupić bilet ulgowy.

My oczywiście chcemy zobaczyć wszystko, więc kupuję bilet „złoty” czyli na 3 atrakcje. Zwiedzanie zajmuje teoretycznie ok. 3,5 godziny, ale do tego należy doliczyć czas na przemieszczanie się pomiędzy atrakcjami, zwiedzanie Muzeum Minerałów oraz Izby Pamięci, płukanie złota oraz oczywiście zakup pamiątek i czegoś słodkiego.

SilverMint blog Kopalnia Złota w Złotym Stoku
Najlepiej kupić Bilet Złoty i spędzić w Złotym Stoku cały dzień

Spływ łódką po zalanej sztolni

Dodatkową atrakcją w cenie 15 zł / os, jest spływ łodzią po zalanej części Sztolni Gertruda. Jest to atrakcja dostępna dla dzieci od 8 lat, więc w tym roku nie skorzystaliśmy. Można kupić bilet na spływ niezależnie od biletu na inne atrakcje, także można przyjechać tylko w tym celu. Miejsce na spływ trzeba zarezerwować z wyprzedzeniem, najlepiej dzwoniąc do kopalni.

Godziny otwarcia

W lecie, czyli od 1 kwietnia do końca października kopalnia czynna jest od 09.00 do 18.00. W pozostałych miesiącach do 16.00.

Biletów nie trzeba rezerwować z wyprzedzeniem (poza spływem) ale w razie czego warto sprawdzić aktualne informacje na fanpage kopalni.

Na terenie kopalni jest bezpłatny parking (a właściwie dwa – jeden przy osadzie górniczej, drugi przy Podziemnej Trasie Turystycznej).

  1. Średniowieczna Osada Górnicza

Średniowieczna Osada Górnicza nie jest skansenem, bo umieszczone tutaj budowle nie są stare. Są to jednak wierne repliki w skali 1:1 dawnych urządzeń górniczych, a do tego działające. Własnoręcznie można sprawdzić ich działanie. Dla dzieci jest to bardzo ciekawa lekcja. Całość trwa około godziny i zwiedza się z przewodnikiem, który opowiada o zasadach działania maszyn.

Poznajemy dźwig ręczny, który przy niewielkim wysiłku pozwoli na dźwignięcie kilkusetkilogramowych głazów. Można ruszyć na "spacer" kołem deptakowym, które wybiera wodę z kopalni. Dzieciaki mogą wyciągnąć pod górę wózek załadowany kamieniami posługując się kieratem. Najbardziej jednak atrakcyjna (oczywiście dla dzieci) jest Ścieżka Strachu: wirujący tunel (przypomina mi to beczkę śmiechu z parku rozrywki), efekty dźwiękowe i świetlne, wszystko w klimatach strachów, duchów i kościotrupów. Tunel kończy się wizytą w Chacie Kata, który, jak to kat, miły nie jest, ale stara się być zabawny.

Osada czynna jest od 10.00 do 19.00 (w sezonie zimowym 09.00-16.00), a bilet kosztuje 19 zł / normalny i 12 zł ulgowy. Można kupić bilet łączony razem ze zwiedzaniem kopalni złota.

SilverMint blog Złoty Stok Średniowieczna Osada Górnicza
Średniowieczna Osada Górnicza
SilverMint blog Złoty Stok Średniowieczna Osada Górnicza
Kierat
SilverMint blog Złoty Stok Średniowieczna Osada Górnicza
Średniowieczna Osada Górnicza
Średniowieczna Osada Górnicza
Park Techniki - Średniowieczna Osada Górnicza
SilverMint blog Złoty Stok Średniowieczna Osada Górnicza
Średniowieczna Osada Górnicza
SilverMint blog Złoty Stok Park Techniki
Tunel Strachu w Parku Techniki
SilverMint blog Złoty Stok Park Techniki
Tunel Strachu w Parku Techniki
  1. Sztolnia Ochrowa i arsenowa woda

Sztolnia o przepięknym, ochrowym - złotym kolorze ścian. Odkryta zupełnie niedawno i udostępniona turystom w 2017 roku. W mojej opinii, najładniejsza ze wszystkich sztolni na Ziemi Kłodzkiej.

Do sztolni wchodzimy w kaskach, z przewodnikiem. Trasa nie jest długa, ale to miejsce jest niezwykłe. Chodniki są wąskie i według badań, eksploatowane były ostatnio ponad 300 lat temu. Żółtopomarańczowy kolor ściany zawdzięczają związkom żelaza. W świetle lamp mienią się w różnych odcieniach i rzeczywiście przypominają krajobraz jak z Marsa.

Z zalanego, kilkunastometrowego szybu płetwonurkowie wyciągnęli prawdziwy skarb. Znów nie był to co prawda złoty pociąg, ale fragment kunsztu górniczego – urządzenia do wypompowywania wody z kopalni. Kilkusetletnia drewniana rura obecnie poddawana jest pracom konserwacyjnym w Biskupinie. Gdy wróci do Złotego Stoku, z pewnością będzie wyeksponowana w centralnym miejscu.

Cudowna woda

Oprócz kunsztu, w zalanym chodniku zachowało się drewniane ostemplowanie. Jak to możliwe, że zanurzone przez tak długi czas w wodzie drewno, nie uległo zniszczeniu? To zasługa konserwujących właściwości wody arsenowo-żelazowej, której źródło bije w sztolni.

Źródło to znane było już przed I Wojną Światową. Planowano w Złotym Stoku nawet otworzyć uzdrowisko. Niestety wybuch wojny pokrzyżował plany i do Złotego Stoku zamiast kuracjuszy przyjeżdżali żołnierze, bo źródlana woda przyspieszała gojenie ran.

Po wojnie teren wokół źródełka i sztolni był zaniedbany, z czasem zupełnie zarósł i popadł w zapomnienie.

Dziś przed wejściem do sztolni ustawiono nowy obelisk. Można spróbować leczniczej wody. Dzieci mówią, że smakuje jakby były w niej rozpuszczone… pieniądze.

Kto wie, może dzięki ponownemu „odkryciu” źródła Złoty Stok znów zacznie marzyć o uzdrowisku?

SilverMint blog Złoty Stok Sztolnia Ochrowa
Źródło arsenowo-żelazowe przed wejściem do Sztolni Ochrowej
SilverMint blog Złoty Stok Sztolnia Ochrowa
W Sztolni Ochrowej
SilverMint blog Złoty Stok Sztolnia Ochrowa
Sztolnia Ochrowa
SilverMint blog Złoty Stok Sztolnia Ochrowa
Zalany szyb w Sztolni Ochrowej
SilverMint blog żródło arsenowo-żelazowe
Woda ze źródła arsenowo-żelazowego zasila potok
  1. Park linowy Skalisko

We wspomnianym już wcześniej Złotym Jarze od 15 lat działa najstarszy i największy w Polsce parki linowy – Skalisko. To rozwieszone między drzewami, w cienistym wąwozie trasy, o różnym stopniu trudności, a także przeraźliwie długie tyrolki.

Park ten dostępny jest dla dorosłych i dzieci od 7 lat. Dla najmłodszych (7-11 lat) przewidziana jest łatwa trasa, której pokonanie zajmuje ok. 30 minut. Nie jest jednak wcale aż taka łatwa, bo wymaga dobrej koordynacji ruchów, sprawności i zachowania równowagi. W każdym razie dzieci są zachwycone. Większe dzieciaki (o wzroście min. 160 cm z wyciągniętą do góry ręką) można zabrać na bardziej wymagające trasy, ale musimy im towarzyszyć (do 16 lat). Można więc spróbować pokonać strach i zjechać nad kamieniołomem jedną z najdłuższych tyrolek w Europie.

Park Przy parku jest bezpłatny parking i punkt gastronomiczny.

Kliknij na mapkę i przejdź do strony parku, bo sprawdzić cennik i godziny otwarcia:

SilverMint blog Park linowy Skalisko Złoty Stok
Park linowy Skalisko Złoty Stok
SilverMint Blog Park linowy Skalisko Złoty Stok
Trasa dla najmłodszych dzieci - Skalisko Złoty Stok
SilverMint Blog Park linowy Skalisko Złoty Stok
W parku linowym na... sankach
  1. Punkt widokowy - Wapienniki Marianny

Przy głównej drodze do Złotego Stoku od strony Paczkowa znajdują się zabytkowe wapienniki, które w XIX wieku należały do Marianny Orańskiej. Królewna Marianna była fundatorką pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim i Dobrą Panią Ziemi Kłodzkiej  - więcej o nieszczęśliwej historii tej nietuzinkowej postaci pisałam tutaj.

W 2010 roku przypadała 200. rocznica urodzin królewny i z tej okazji m.in. utworzono ścieżkę dydaktyczną, na której znalazły się odrestaurowane wapienniki w Złotym Stoku. Ścieżka ta łączy Złoty Stok i położoną kilka kilometrów dalej Bilę Vodę w Czechach, w której Marianna była właścicielką m.in. pałacyku.

Przy wapiennikach poznamy proces produkcji wapna z kamienia wapiennego, ale warto do tego miejsca przyjść jeszcze z innego powodu – z tarasu roztacza się przepiękny widok na okolicę.

SilverMint blog Złoty Stok Wapienniki
Wapienniki Marianny Orańskiej
SilverMint blog Złoty Stok Wapienniki
Wapienniki
SilverMint blog Złoty Stok Wapienniki
Taras widokowy
SilverMint blog Złoty Stok Wapienniki
Wapienniki - taras widokowy
SilverMint blog Złoty Stok Wapienniki
Widok z tarasu na okolicę
SilverMint blog Złoty Stok Wapienniki
Droga do Złotego Stoku

Złoty Stok – gdzie zjeść?

  • na terenie Kopalni Złota działają punkty z małą gastronomią oraz restauracja „Stara Kuźnia”, znajdująca się na dolnośląskim szlaku kulinarnym Smaki Dolnego Śląska
  • będąc przy Sztolni Ochrowej zobaczysz schodki prowadzące w górę po stromej skarpie – prowadzą one do Leśnej Doliny – miejsca utworzonego w dawnym kamieniołomie wapienia. W zbiorniku wodnym można złowić pstrągi. Działa tutaj smażalnia. Malownicza lokalizacja!
  • Złoty Jar to pensjonat położony na końcu jaru o tej samej nazwie, o którym pisałam już powyżej. Budynek z tradycjami – powstał w 1926 roku jako gospoda Schlackental Restauration Waldschaenke. Dziś, odnowiony w rustykalnym stylu, prowadzi kuchnię w rytmie slow.

Złoty Stok – gdzie spać?

  • wspomniany powyżej pensjonat Złoty Jar. Styl rustykalny, położenie przepiękne! Dojedziemy tam autem po drodze bez nawierzchni. Dom znajduje się przy czerwonym szlaku turystycznym, którym można dotrzeć na szczyt Jawornika, z platformą widokową.
  • willa przy ul. Staszica 16. To kolejna piękna willa przedwojenna, tuż przed wejściem do doliny Złoty Jar. Pięknie odrestaurowane wnętrze z apartamentami.
  • w Błotnicy działa camping i domki nad stawami.
SilverMint blog Złoty Stok gdzie spać
Willa Staszica 16
SilverMint blog Złoty Stok gdzie nocować
Złoty Jar

Zobacz: Ziemia Kłodzka - gdzie nocować?

Znajdź nocleg w okolicy

Booking.com

Zobacz: Ziemia Kłodzka - gdzie nocować?

Zobacz koniecznie!

Jeśli będziecie w okolicy, koniecznie trzeba zaplanować zwiedzanie Pałacu Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim.

A jeśli podróżujecie z / do Wrocławia, po drodze jest jeszcze jedno piękne miejsce warte zobaczenia - Arboretum w Wojsławicach.

Zaznaczyłam te miejsca na mapie:

Skomentujesz?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.