Polisa turystyczna czy karta EKUZ? Co na wyjazd z dziećmi?

with Brak komentarzy
  • Czy polisa turystyczna to zbędny wydatek?
  • Czy w podróży po Europie wystarczy Ci karta EKUZ?

Na samym początku – uprzedzam. Wpis nie jest sponsorowany przez żadne towarzystwo ubezpieczeniowe. Piszę go na podstawie własnych doświadczeń – podróżuję od ponad 20 lat. Kiedyś jako pilot i opiekun grup turystycznych, dziś jako mama 3 dzieci.

Gdy podróżujesz z dziećmi, prawdopodobieństwo, że wystąpi konieczność skorzystania z pomocy medycznej wzrasta. Jeśli jesteś mamą dobrze wiesz, że liczba porad lekarskich, jakie odbyłaś od czasu, kiedy posiadasz dziecko, zwiększyła się znacząco. Że czasem z pozoru błahe sprawy wymagają konsultacji lekarza.

Podróże po krajach Unii Europejskiej i karta EKUZ 

Zacznę od karty EKUZ i podróży po krajach należących do UE i EFTA (czyli karta obejmuje Szwajcarię, która nie należy do UE).

Często słyszę opinie, że karta EKUZ z powodzeniem zastępuje polisę turystyczną i jeśli tylko poruszamy się po krajach UE, na dodatkową polisę nie warto wydawać pieniędzy.

Wielu osobom sprawdziło się takie rozwiązanie – na jej podstawie uzyskali bezpłatną pomoc medyczną.

Zgadzam się. Kartę EKUZ warto mieć, ale koniecznie trzeba pamiętać o paru ważnych sprawach z nią związanych.

  • Uprawnia ona do korzystania ze świadczeń medycznych w placówkach publicznej służby zdrowia.
  • Tylko takich świadczeń, które w danym kraju są oferowane bezpłatnie.
  • Nie ma więc gwarancji automatycznego pokrycia wszystkich kosztów leczenia.

Chcę przez to podkreślić, że EKUZ nie zastępuje ubezpieczenia turystycznego. To nie jest tak, że świadczenia w ramach EKUZ pokrywają się w 100% z tymi, które zabezpiecza polisa.

Jest wiele sytuacji, w których EKUZ Ci nie wystarczy

  • Przede wszystkim, EKUZ nie pokrywa kosztów ratownictwa górskiego. Polska jest jednym z nielicznych krajów, gdzie GOPR / TOPR działa bezpłatnie. W Alpach koszt akcji ratunkowej zaczyna się od kilku tysięcy EUR… Na stoku nie trudno o wypadek. Zimą na nartach, latem podczas pieszych wędrówek. Ze szkodą na sobie samych, lub, co czasem bardzo groźne, a częste podczas narciarskich urlopów, ze szkodą na osobach trzecich.
  • Koszty ratownictwa także na morzu, czy jeziorze nie są pokrywane przez EKUZ. Trzeba mieć to na uwadze, jeśli rozważasz np. rejs podczas pobytu w Chorwacji.
  • Każde państwo ma własny tzw. koszyk świadczeń refundowanych i tych płatnych. W niektórych krajach trzeba płacić np. za wizytę lekarza pierwszego kontaktu, częściowo za pobyt w szpitalu, czy też za niektóre badania krwi. W Austrii np. odpłatny jest pobyt w szpitalu (12-20 EUR / dzień + ewentualna opłata za tzw. Sonderklasse, czyli podwyższony standard). W Chorwacji np. odpłatna jest wizyta u lekarza pierwszego kontaktu, a także 20% wartości opłaty wizyty u specjalisty.
  • EKUZ nie pokrywa kosztów transportu pacjenta do kraju. Transport karetką czy samolotem to koszt rzędu kilku tysięcy EUR.

Na stronie NFZ-tu znajdziesz informacje o konkretnym kraju, do którego wyjeżdżasz, i jakie świadczenia są w nim zawsze odpłatne.

Gdzie i w jaki sposób można uzyskać EKUZ?

Kartę EKUZ możesz uzyskać od ręki składając wniosek w siedzibie NFZ w Twoim województwie. Musisz się liczyć z oczekiwaniem – szczególnie w szczycie sezonu na pewno będzie kilka osób w kolejce.

Można też wydrukować wnioski dla członków Twojej rodziny ze strony NFZ, podpisać je i wysłać mailem do NFZ w Twoim województwie (adres e-mail konkretnej siedziby znajdziesz na podanej stronie). Karty otrzymasz pocztą na wskazany przez Ciebie adres. Musisz na taką operację zarezerwować około miesiąc. Wyślij więc wniosek odpowiednio wcześniej.

Co pokryje polisa turystyczna i jaką wybrać?

Mam nadzieję, że przekonam Cię do zakupy polisy turystycznej na czas Twojego wyjazdu. Później podam Ci jeszcze kilka przykładów, gdzie polisa okazała się być przydatna podczas naszych urlopów.

Co dodatkowo może pokryć polisa ubezpieczeniowa:

  • koszty ratownictwa górskiego, ratownictwa na morzu / jeziorze
  • koszty transportu do kraju
  • pomoc medyczną niezależnie od rodzaju placówki. Posiadając polisę, możesz korzystać nie tylko z państwowych placówek służby zdrowia, ale także z prywatnych praktyk i klinik. W kurortach turystycznych często działają tylko prywatne placówki.
  • ubezpieczenie OC – to jest szczególnie ważne przy wyjazdach np. na narty. Przy wypadku, czy kolizji na stoku, gdy uszkodzimy kogoś lub jego sprzęt, możemy być pociągnięci do odpowiedzialności finansowej.
  • NNW
  • utratę bagażu
  • koszty rezygnacji z wyjazdu
  • pomoc prawną, pomoc tłumacza i inne usługi w ramach tzw. Assistance
helikopter w Alpach
Tylko w Polsce GOPR przylatuje „za darmo”. Koszt akcji ratunkowej z użyciem helikoptera w Alpach to kilka tysięcy euro.

Co sprawdzam przed zakupem polisy?

Wszystkie powyższe punkty mają wpływ na ostateczny koszt polisy. Dla mnie najważniejsze to sprawdzenie:

  • sumy, do wysokości których pokryte będą koszty leczenia, ratownictwa i transportu
  • czy obowiązkowy jest udział własny. Wybieram takie polisy, gdzie nie ma udziału własnego – czyli pokrywane są wszystkie koszty leczenia, nawet te najdrobniejsze.
  • czy ubezpieczyciel zapewnia bezgotówkową formę rozliczenia – czyli, że nie muszę płacić za wizytę lekarską, a potem oczekiwać na zwrot kosztów.
  • Czytam OWU czyli ogólne warunki ubezpieczenia. I Ty też z je przeczytaj, mimo że są długie i pisane drobnym drukiem.

Wczasy z biurem podróży a ubezpieczenie turystyczne

Chciałabym jeszcze zwrócić Twoją uwagę na polisę turystyczną, która zawarta jest w cenie Twoich wczasów kupowanych w biurze podróży.

Wiele lat przepracowałam w biurze podróży. Klienci szukają, porównują oferty, a przede wszystkim ich ceny. Dlatego sprawdź nie tylko hotel i jego standard, ale także jaką polisę – i na jakie sumy – zawarło biuro podróży w pakiecie Twoich wczasów. Z reguły są to opcje z niską sumą ubezpieczenia kosztów leczenia. Wiadomo, ma to wpływ na ostateczną cenę w katalogu. Sprawdź sobie, jakie są koszty leczenia w kraju, do którego jedziesz. Rozważ, czy nie warto dokupić sobie indywidualnie, niezależnie, dodatkowej polisy pokrywającej koszty leczenia na wyższą sumę. Szczególnie, gdy jedziesz poza Europę.

Moje przykłady z życia wzięte – czyli jak działają polisy w praktyce

Gdy podróżowałam z grupami, nie było wyjazdu, na którym nie odwiedzałabym z którymś z uczestników jakiegoś szpitala.

Na prywatnych wyjazdach mamy więcej szczęścia. Trzy razy przytrafiły nam się niegroźne wypadki wymagające interwencji chirurgicznej, a raz infekcja u dziecka. Korzystaliśmy z wizyt domowych i wizyt w prywatnych przychodniach.

Nagłe zachorowanie dziecka

Podczas pobytu w Austrii moja córka dostała wysokiej gorączki, która nie ustępowała po zastosowaniu wszystkich znanych mi metod. Skontaktowałam się z moim ubezpieczycielem. Po ok. 2 godzinach do naszego hotelu przyjechał lekarz rodzinny-pediatra. Wykonał badanie krwi i na jego podstawie zapisał antybiotyk. Po kilku dniach mieliśmy wizytę kontrolną w prywatnej przychodni. Nie ponosiłam żadnych kosztów z tym związanych. Po powrocie do Polski i przedstawieniu recept i paragonu z apteki, po kilku dniach otrzymałam zwrot kosztów antybiotyku i innych syropów.

Jeśli miałabym tylko EKUZ to:

  • musiałabym na własną rękę szukać i umawiać lekarza
  • za wizytę domową i za badanie krwi musiałabym zapłacić
  • musiałabym zapłacić za leki

Wypadek na stoku

Mój mąż uległ niegroźnemu wypadkowi na stoku. Skontaktowaliśmy się z ubezpieczycielem i w ciągu godziny (tyle mniej więcej zajęło nam dotarcie ze stoku do centrum miejscowości) mieliśmy umówioną wizytę w najbliższej nam, prywatnej klinice ortopedycznej. Rana wymagała szycia (kilka szwów), zostało podane znieczulenie i szczepienie p-tężcowi. Koszt wizyty został wyceniony na 800 EUR. Nie płaciliśmy nic.

Posiadając tylko kartę EKUZ, musielibyśby:

  • sami szukać publicznej placówki
  • oczekiwać na wizytę w długiej kolejce (podobnie jak w Polsce na SOR-ach)
  • prawdopodobnie ponieść koszty leczenia i dopiero w Polsce ubiegać się o ich zwrot

Ile kosztuje polisa turystyczna?

Ofert jest wiele. W sieci dostępne masz porównywarki, kalkulatory kosztów. Zawsze jednak sprawdzaj, co jest zawarte w polisie. Nie kieruj się tylko jej ceną. Mam nadzieję, że wyjaśniłam Ci, na co należy zwrócić największą uwagę.

Dla przykładu podam, ile kosztowała nasza rodzinna polisa na wyjazd narciarski w marcu 2019 r., obejmująca koszty:

  • leczenia: 700.000 PLN
  • ratownictwa: 40.000 PLN
  • transportu do kraju: 700.000 PLN
  • ubezpieczenia bagażu: 4.000 PL
  • OC – 400.000 PLN
  • Assistance

Koszt takiej polisy dla naszej 5-osobowej rodziny (2+3) na 8 dni wyniósł 216 PLN.

Temat polis narciarskich poruszyłam także w tym artykule: Wszystko co musisz wiedzieć o ubezpieczeniu narciarskim

Gdzie kupić ubezpieczenie turystyczne i porównać ceny

Od kilku sezonów korzystam z polisy kupionej w TU EUROPA. Mają bardzo dobre ceny i wysokie sumy ubezpieczeniowe, a do tego dają zniżkę dla rodzin. Co ważne, korzystałam już z pomocy ich Assistance. Wszystko działa jak należy, szybko organizują pomoc lekarską, bezkosztowo. Wypłata ewentualnych świadczeń jest terminowa i praktycznie wszystko można załatwić on-line.

Jeśli chcesz sprawdzić i porównać oferty wszystkich ubezpieczycieli, możesz wygenerować sobie zestawienie korzystając z tego wyszukiwania.


Co jeszcze warto wiedzieć o zakupie polisy

  • koszt polisy obliczany jest za każdy pojedynczy dzień pobytu za granicą. Oznacza to, że za naprawdę niewielkie pieniądze możesz wykupić polisę np. na wyjazd weekendowy.
  • polisę możesz kupić on-line (ja tak kupuję). Po dokonaniu płatności dokument zostanie przesłany do Ciebie e-mailem.
  • polisę wykup najpóźniej 1 dzień przed rozpoczęciem wyjazdu. Jeśli zapomnisz i pojedziesz bez polisy, możesz ją także wykupić przebywając już zagranicą, ale wtedy stawki za każdy dzień są wyższe, a polisa zaczyna „działać” najczęściej dopiero po upływie 24 godzin.
  • na wyjazd zabierz polisę (wydrukowaną lub zapisaną w telefonie) oraz zapisany nr alarmowy do ubezpieczyciela, na który należy zadzwonić w przypadku, gdy będzie potrzebna pomoc. Oczywiście, jeśli wymagana jest natychmiastowa pomoc, dzwonisz na nr alarmowy 112 lub jego odpowiednik w danym kraju, a kontaktem z ubezpieczycielem zajmujesz się w drugiej kolejności. Nr do ubezpieczyciela wraz z numerem polisy zapisz sobie w dwóch miejscach – np w telefonie oraz na kartce włożonej do portfela lub paszportu.

Moja rada

My na wyjazdy zabieramy i EKUZ i polisy. Polisa jako konieczność, EKUZ jako dodatkowa. W przypadku wyjazdów na narty zawsze polisa z tzw. opcją narciarską, czyli kosztami ratownictwa górskiego.

Za każdym razem przypominam o polisach moim znajomym, namawiam. To ważne. Za wyjazd narciarski ludzie płacą po kilka tysięcy złotych i czasem naprawdę dziwię się, że oszczędności szukają na ubezpieczeniu.

Wam też gorąco polecam zakup polisy. W czasie podróży z dzieciakami, nawet tej najkrótszej, zawsze może zdarzyć się coś nieprzewidzianego. A polisa pozwala zachować (matce) te resztki spokoju…

 


Jeśli spodobały Ci się moje porady, zapraszam Cię także do lektury innych:

I oczywiście, zachęcam Cię do pozostawienia komentarza!

Możesz też do mnie napisać, adres znajdziesz w zakładce o mnie.



Lubisz kolorowanki z motywami wakacyjnymi?

SilverMint blog kolorowanki do pobrania
Kolorowanki do pobrania – śródziemnomorskie inspiracje

Zobacz pozostałe ilustracje do kolorowania – pomysł na chwilę spokoju, nie tylko dla dzieci.


Obserwuj mnie na Instagramie

SilverMint blog Makuch2000
Instagram – Makuch2000

Skomentujesz?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.