fbpx

Gdynia z dziećmi: 8 (+więcej) ulubionych miejsc

with Brak komentarzy

Raz w roku na kilka dni odwiedzamy Gdynię z dziećmi. Zaglądamy w dobrze znane nam miejsca, ale zawsze udaje się zobaczyć też coś nowego. Nie ograniczamy się zresztą do samego miasta. Szczególnie lubię zabierać dzieci nad morze zimą, gdy południe Polski – w tym i nasz Wrocław – oddycha smogiem. Jedziemy zaczerpnąć świeżego, czystego powietrza. W tym wpisie zebrałam atrakcje, które można odwiedzić niezależnie od pory roku. Zobaczysz to zresztą po naszych zdjęciach (i ubraniach).

Co zatem należy do naszych ulubionych miejsc w Gdyni? Oto moja lista:

1. Gdynia z dziećmi: Skwer Kościuszki + Molo Południowe

Zazwyczaj pierwsze kroki wszystkich odwiedzających Gdynię kierują się „na Skwer”. To wizytówka Gdyni, reprezentacyjna ulica, a właściwie długi plac, będący przedłużeniem ul. 10 Lutego. Często „skwerem” nazywa się cały plac i nabrzeże, które ciągnie się aż do Akwarium. W rzeczywistości jednak Skwer Kościuszki kończy się przy charakterystycznej fontannie z „kielichami”. Stąd zaczyna się Molo Południowe, przez które biegnie Al. Jana Pawła II. Skomplikowane? Nie sądzę. Wystarczy spojrzeć na mapę ?

Na całość można też popatrzeć z punktu widokowego Info-box Gdynia. To dobre miejsce na zorientowanie się w topografii miasta. Przy ul. Świętojańskiej 30 postawiono konstrukcję z kontenerów, na którą można wejść po schodach lub wjechać windą. Także wieczorem (do 20.00).

Przy fontannie na Skwerze można poszukać skrytek geokeszowych, jeśli znacie i lubicie bawić się w geocaching.

SilverMint blog - Gdynia Molo Południowe
Molo Południowe

Przy Molo Południowym cumują dwa okręty, które koniecznie musicie zobaczyć z dziećmi. Są interesujące dla wszystkich, bez względu na wiek i płeć.

2. ORP Błyskawica

– najstarszy na świecie(!) zachowany niszczyciel. Uczestniczył w działaniach II wojny światowej od pierwszych do ostatnich dni walk w Europie. Od 1976 ten unikatowy zabytek techniki jest  okrętem – muzeum, częścią Muzeum Marynarki Wojennej. W czasie zwiedzania oglądamy m.in. działo przeciwlotnicze, torpedy, miny morskie, radiostację. Co ciekawe, mimo że Błyskawica jest muzeum, nadal ma stałą załogę pełniącą całodobowe wachty. Dzieci mogą więc zobaczyć też „prawdziwych marynarzy”?

Okręt można zwiedzać od maja do końca listopada. Zimą obejrzycie go tylko z zewnątrz. Bilet normalny kosztuje 16 zł, ulgowy 8 zł, rodzinny 30 zł. Z Kartą Dużej Rodziny kupicie bilet za 5 zł dla jednej osoby. Dzieci do 7 lat bezpłatnie. W poniedziałki muzeum jest nieczynne, za to we wtorki zwiedzanie jest darmowe.

ORP Błyskawica - Gdynia z dziećmi
ORP Błyskawica

3. Dar Pomorza

– trzymasztowy żaglowiec, kolejny statek-muzeum zacumowany przy Molo Południowym. Zbudowano go w stoczni w Hamburgu w 1910 r., a 19 lat później zakupili go mieszkańcy Pomorza dla Szkoły Morskiej w Gdyni. Tutaj fregatę wyremontowano i na cześć darczyńców nazwano „Darem Pomorza”. Dar Pomorza był pierwszym statkiem w dziejach polskiej bandery handlowej, który przepłynął dookoła świat.

Statek można zwiedzać w różnych godzinach w zależności od sezonu, codziennie oprócz poniedziałków i niektórych dni (szczegóły tutaj), jest zamknięty w listopadzie i w grudniu. Bilet normalny kosztuje 15 zł, ulgowy 8 zł, rodzinny (2+3 lub Karta Dużej Rodziny) – 40 zł.

Na nabrzeżu można obejrzeć szczegółowo odwzorowaną makietę fregaty pod pełnymi żaglami.

Dar Pomorza - Gdynia z dziećmi
Dar Pomorza
Dar Pomorza - zwiedzanie - Gdynia z dziećmi
Na pokładzie Daru Pomorza
Dar Młodzieży - Gdynia z dziećmi
Przy Molo Południowym cumuje także Dar Młodzieży – żaglowiec szkolny Uniwersytetu Morskiego w Gdyni
Molo Południowe o zmierzchu - Gdynia z dziećmi
Molo Południowe nocą
Molo Południowe o zmierzchu - Gdynia z dziećmi
Molo Południowe nocą
Molo Południowe o zmierzchu - Gdynia z dziećmi
Statek piracki

4. Akwarium Gdyńskie

Po drugiej stronie Mola Południowego znajduje się Akwarium Gdyńskie. To miejsce, które musimy odwiedzić w Gdyni z dziećmi zawsze, ale to zawsze ? Mimo że mamy we Wrocławiu ładne Afrykarium i często pytają mnie znajomi, po co my właściwie idziemy znów do Akwarium w Gdyni, moje dzieci bardzo lubią to miejsce. Ja je też lubię.

Oprócz najbardziej atrakcyjnych dla oczu kolorowych ryb z rafy koralowej, bardzo lubię część poświęconą Bałtykowi. To edukacyjna wystawa, na której spędzamy mnóstwo czasu. Z dumą patrzę, jak dziewczyny rozpoznają po kolei według rysunków wszystkie gatunki polskich ryb (choć raczej to zasługa taty, nie moja, bo ja to ledwo odróżniam karpia od szczupaka). Sporo czasu zajmuje nam także analiza ukształtowania dna Bałtyku. Na ostatnim piętrze jest ekspozycja – makieta dna morza. Możemy tutaj zobaczyć, gdzie znajdują się najciemniejsze głębiny, gdzie leżą wyspy i stolice jakich państw mają blisko nad morze. Ważnym przystankiem jest też „wystawa muszelek”, czyli ta poświęcona Bałtyckim ślimakom. Trzeba zapamiętać nazwy muszelek zbieranych na plaży, prawda?

SilverMint blog Akwarium Gdyńskie
Zabytkowy budynek Gdyńskiego Akwarium
SilverMint blog Akwarium Gdyńskie
Symbol Gdyńskiego Akwarium
Gdyńskie Akwarium - Gdynia z dziećmi
Zwiedzamy akwarium
Gdyńskie Akwarium - Gdynia z dziećmi
Namiastka egzotyki zimą
Gdyńskie Akwarium - Gdynia z dziećmi
Te kolory!
Gdynia z dziećmi: ekologicznie

Podoba mi się, że w Gdyńskim Akwarium dużo miejsca poświęca się na świadomość ekologiczną. Chyba wszyscy już widzieli te straszne zdjęcia zdjęcia, które obiegły Internet w ostatnim czasie – konika morskiego z patyczkiem do uszu, ptaki zaplątane w plastikowe sznurki, czy bałtycką fokę zjadającą plastikowy śmieć… Bałtyk jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych mórz na świecie. Zawsze przy oglądaniu takich wystaw rozmawiamy z dziećmi o używaniu i ograniczaniu plastiku w życiu codziennym (szczególnie ulubionych przez dzieci plastikowych rurek do picia), o sortowaniu śmieci, wybieraniu opakowań innych, niż plastik…

Ciekawy projekt wspierający świadomość ekologiczną – a jednocześnie piękna pamiątka z Gdyni – to bransoletka AmberGirl / Save the Sea. Cały dochód idzie na zakup urządzenia oczyszczającego wody gdyńskiej mariny ze śmieci!


Kolorowanki z rybkami!

Twoje dziecko lubi ryby? Zobacz kolorowankn do wydruku w Sklepie SilverMint .

Możecie tworzyć z nich też piękne „podwodne” kolaże!

SilverMint blog kolorowanki ryby
 kolorowanki
Ilustracje do kolorowania
SilverMint blog kolorowanki ryby
Można tworzyć z nich kolaże

Akwarium – zwiedzanie

Na zwiedzanie Akwarium Gdyńskiego musisz zaplanować ok. półtorej – dwie godziny. Poza sezonem zwiedza się przyjemnie, powoli, ludzi jest mniej, można dłużej przyglądać się wystawom i obserwować zwierzęta. W sezonie to dość hałaśliwe miejsce, ludzie lubią się przepychać przed co ciekawszymi akwariami… Sami wiecie, jak wszędzie.

Godziny otwarcia Akwarium są uzależnione od sezonu. W wysokim sezonie (lipiec, sierpień) możemy zwiedzać je od 09.00 do 21.00, w czerwcu do 20.00. W kwietniu, w maju i we wrześniu do 19.00. Poza sezonem, czyli od października do marca Akwarium czynne jest od 10.00 do 17.00, a w poniedziałki zamknięte. Zawsze warto zajrzeć na stronę i upewnić się, co do godzin.

Bilet normalny kosztuje 29 zł, a ulgowy dla dzieci (powyżej 5-go roku życia) i młodzieży – 19 zł. Poza wysokim sezonem (czyli wrzesień – kwiecień) kupimy bilet tańszy o 2 zł. Można kupić też bilet rodzinny – np. 2 dorosłych i 3 dzieci w cenie 85 zł (72 zł od września do kwietnia).

Bilety można kupić także on-line.

Za dodatkową opłatą 2 zł można wypożyczyć audio guide, czyli multimedialny przewodnik. Jest wersja dla dorosłych, czytana przez Krystynę Czubównę, a także dla dzieci w postaci bajki z zadaniami.


Wracając z Akwarium w stronę Skweru Kościuszki mijamy mnóstwo sklepików i budek z „nadmorskim wszystkim”. Smażalnie, pamiątki, gofry, lody, smażalnie, pamiątki… (na szczęście zimą większość z nich jest zamkniętych). Gdy przeciśniecie się przez cały ten harmider, dojdziecie do plaży miejskiej i Bulwaru Nadmorskiego, skąd trzeba sobie urządzić piękny spacer. Jak najdłuższy, najlepiej do Kępy Redłowskiej lub aż do Orłowa.

5. Gdynia z dziećmi: Spacer Bulwarem Nadmorskim do Kępy Redłowskiej

W sezonie hałaśliwa i dość tłoczna, poza okresem wakacyjnym bardzo przyjemna, duża miejska plaża w Gdyni znajduje się tuż przy Skwerze Kościuszki. Jest na niej całkiem spory plac zabaw z urządzeniami dla dzieci w różnym wieku, na pewno więc spędzicie tutaj trochę czasu. Można tez zostawić sobie tan plac na koniec spaceru. Ja tak zazwyczaj robię. W drodze powrotnej dzieci bywają zmęczone, ale gdy widzą fajny plac zabaw następuje cudowne odzyskanie sił.

Bulwarem Nadmorskim spaceruje się bardzo przyjemnie. 1,5 km mamy do plaży w Redłowie. Sporo jest przystanków na insta-fotki (przy trzech rybkach u wejścia na plażę główną, czy łososiach przy plaży w Redłowie), lody lub gorącą czekoladę. Przy zejściu na plażę w Redłowie działa klub Morsów Gdyńskich. Zwolennicy zdrowego stylu życia kąpią się tutaj grupowo w weekendy około południa. My, póki co, podziwiamy i na razie do wody zimą nie wchodzimy. Chociaż moje dzieci stwierdziły, że woda w Bałtyku zimą „wcale nie jest bardziej zimna, niż latem”. ?

Gdy plaża w Redłowie się kończy, musimy wejść na ścieżkę leśną (lub latem przejść tuż przy brzegu morza) i po krótkiej chwili docieramy do Rezerwatu Kępa Redłowska. W zależności od Waszych sił i pogody, warto przejść ścieżkami przyrodniczymi, z pięknymi widokami na morze i klif.

Gdynia z dziećmi - plaża miejska
Plaża Miejska w Gdyni – w dali Kępa Redłowska
Gdynia z dziećmi - plaża miejska
Muszelki zbiera się niezależnie od pogody 😉
Plaża miejska w Gdyni
Plaża miejska w Gdyni latem
Powrót do domu - łososie przy Bulwarze Nadmorskim w Gdyni
„Powrót do domu” – łososie przy Bulwarze Nadmorskim w Gdyni
Bulwar Nadmorski zimą - Gdynia z dziećmi
Bulwar Nadmorski zimą
Bulwar Nadmorski zimą - Gdynia z dziećmi
Przystanek na gorącą czekoladę…
Bulwar Nadmorski zimą - Gdynia z dziećmi
…albo kawę
Gdyńskie Morsy - Plaża w Redłowie
Gdyńskie Morsy. Temperatura powietrza – 5 st, temperatura wody – 4 st.
Gdyńskie Morsy - Plaża w Redłowie
Gdynia – plaża w Redłowie
Gdynia z dziećmi - Kępa Redłowska
Kępa Redłowska
Gdynia z dziećmi - Kępa Redłowska
Kępa Redłowska
Gdynia - Kępa Redłowska widok na morze
Zimową porą
Gdynia - Kępa Redłowska widok na morze
Cicho i spokojnie
Kępa Redłowska - Gdynia z dziećmi
Podczas spaceru jest oczywiście mnóstwo atrakcji…
Gdynia - Kępa Redłowska, spacery
Kępa Redłowska
Gdynia - Kępa Redłowska, spacery
Rezerwat przyrody Kępa Redłowska
Gdynia - Kępa Redłowska, ścieżka przyrodnicza
Kępa Redłowska – ścieżka przyrodnicza
Gdynia - Kępa Redłowska, ścieżka przyrodnicza
Po co nam te drzewa?
Gdynia - Kępa Redłowska, plaża
Gdynia – Kępa Redłowska, plaża
Gdynia - Kępa Redłowska, plaża
Zimowe spacery plażą
Gdynia - Kępa Redłowska, plaża
Wyjątkowo spokojny dzień

Jeśli pójdziemy „jeszcze kawałek dalej”, dojdziemy do Klifu Orłowskiego. Kto jednak nie ma na tyle zapasów energii, aby wrócić z takiego spaceru z powrotem pieszo do Gdyni (w sumie do Orłowa i z powrotem do Skweru Kościuszki byłoby to ok. 10 km, w obie strony), może zrobić sobie kolejnego dnia wycieczkę do Orłowa w krótszej wersji, czyli:

6. Spacer po plaży i molo w Orłowie

Gdy dzieci były mniejsze zazwyczaj tak robiłam. SKM-ką (Szybką Koleją Miejską) podjeżdżałam do stacji Gdynia Orłowo i stamtąd szłyśmy pieszo do plaży w Orłowie (ok. 1 km). Poza sezonem wybierałam się też samochodem – wtedy można zostawić auto na parkingu w Orłowie. W sezonie letnim i w weekendy ciężko tam znaleźć miejsce, dlatego wolę już podjechać kolejką i przejść te 15 minut pieszo.

Orłowo jest śliczne, malownicze i pocztówkowe. Na plaży, przy kolorowych rybackich łodziach, często plenerowe sesje zdjęciowe mają młode pary. Kiedyś podczas spaceru z córkami liczyłyśmy panny młode i było ich na pewno ponad 10 ?

Tuż przy wejściu na plażę (lub wyjściu z niej) jest niewielki placyk zabaw. Z orłowskiego mola (bezpłatne wejście) roztacza się mój ulubiony widok na klif i zatokę. Bardzo lubię to miejsce.

Zanim pójdziemy do klifu, warto zahaczyć o Dworek Żeromskiego z uroczym drewnianym gankiem, zwiedzić wystawę i wypić kawę. A w drodze powrotnej mamy obowiązkowy przystanek na rybę w Tawernie Orłowskiej (więcej o restauracjach w tym wpisie). Przed wejściem zawsze analizujemy oczywiście tablicę z gatunkami ryb morskich. Jeśli jesteście w tej okolicy do południa, można kupić tutaj wędzoną rybę, a także przetwory (ryby w occie, pasty).

Gdynia z dziećmi - Orłowo
Orłowo
Gdynia z dziećmi - Orłowo
 Koniecznie trzeba zrobić zdjęcie z łódkami 😉
Gdynia z dziećmi - Orłowo
Gdynia z dziećmi – Orłowo
Gdynia z dziećmi - Orłowo
Plaża w Orłowie
Gdynia z dziećmi - Orłowo
Na plaży w Orłowie

7. Klif Orłowski – piękny i niebezpieczny

Klif Orłowski to chyba jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w Gdyni. Pnie drzew wymyte przez słoną wodę, stromy, schodzący prawie pionowo do morza piaszczysty klif i ten urzekający, błękitny kolor wody, jaki możemy podziwiać patrząc na Bałtyk ze ścieżki na wzniesienie.

Patrząc fale morskie uderzające w klif mamy wymarzoną lekcję geografii na żywo. Obserwujemy proces abrazji czyli podcinania klifu przez fale morskie. W spokojne dni może być nieco trudniej wyobrazić sobie niszczącą siłę fal, ale każdego roku tracimy ok 50-70 cm klifu. W czasie sztormów piaszczyste i gliniane warstwy są wymywane, a klif osuwa się. Dodatkowo działają tutaj wody opadowe, które wsiąkając w piach i glinę dodatkowo obciążają lekko związany materiał.

Zimą 2018 r. osunęła się spora część stromego brzegu. Na szczęście nie było wtedy nikogo w pobliżu i nie wydarzyła się tragedia, jednak pozwala to wyobrazić sobie, jakim niepewnym i niebezpiecznym terenem jest aktywny klif.

Jeśli będziesz spacerować w okolicy klifu oraz na ścieżkach przyrodniczych po rezerwacie, nigdy nie zbliżaj się do krawędzi klifu. Nigdy nie pozwalaj też dzieciom wspinać się na klif w niedozwolonych miejscach. Wszędzie ustawione są tabliczki o zakazie wstępu i nie lekceważ tego. Niestety widziałam wiele osób postępujących bardzo ryzykownie i, co tu dużo mówić, bardzo głupio, a wszystko po to, by… zrobić sobie zdjęcie.

Gdynia z dziećmi - Orłowo
Spacer do klifu latem
Gdynia z dziećmi - OrłowoGdynia z dziećmi - Orłowo
Klif Orłowski
Gdynia z dziećmi - Orłowo
Orłowo latem
Klif Orłowski
Widok z Klifu Orłowskiego
Klif Orłowski
Te kolory!
Klif Orłowski
Klif Orłowski
Czy klif pozostanie dziki?

Czytałam ostatnio o dyskusji nad pomysłami o zabezpieczeniu klifu tak, by było to miejsce w pełni bezpieczne dla turystów. Mam mieszane uczucia. Gdybym to ja miała wybierać, byłabym raczej za wprowadzeniem całkowitego zakazu wstępu turystów na klif i w jego okolice. Pomysł z wybudowaniem betonowej opaski czy stalowej konstrukcji zabezpieczającej brzeg morski, ale też niszczący jego naturalny kształt, jest dla mnie nie do przyjęcia. Byłby to kolejny turystyczny punkt widokowy, a dziki naturalny klif moglibyśmy oglądać już tylko na zdjęciach… Myślę, że dość już ingerujemy w przyrodę i naprawdę niewiele zostało prawdziwych, naturalnych odcinków wybrzeża. A siły przyrody i tak rozprawiłyby się z nim w odpowiednim czasie.

Przychodzi mi tutaj na myśl Trzęsacz i zabezpieczenie klifu przy ostatniej pozostałej ścianie zabytkowego kościoła. Na pewno kojarzysz miejsce, które kiedyś tak wyglądało. Gdyby nie sztuczne umocnienie brzegu, ściana kościoła runęłaby do morza prawdopodobnie po silnych sztormach w 2012 r. Dziś ściana stoi, ale jak wygląda klif? A właściwie to, co z niego pozostało…


Gdy już bezpiecznie przeprawisz się przez okolice klifu, a zakładam, że przyjechaliście do Orłowa SKM-ką, warto zrobić sobie spacer powrotny do Gdyni. Wariant pierwszy to przejście plażą, po drodze miniemy Kępę Redłowską i dojdziemy do Bulwaru Nadmorskiego, skąd pozostał ok 1,5 km do Skweru Kościuszki.

Wariant drugi powiedzie nas z Kępy Redłowskiej do centrum Gdyni przez dzielnicę o ładnej nazwie Kamienna Góra. Warto wybrać się tędy szczególnie gdy interesuje Cię architektura modernizmu, bo jest tutaj kilka ciekawych budynków na szlaku.

8. Szlak Gdyńskiego Modernizmu

Dopiero podczas tegorocznego pobytu w Gdyni dowiedziałam się, że modernistyczne śródmieście Gdyni ma sporą szansę na wpis na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Trzymam kciuki!

Spacer i podziwianie modernistycznej architektury nie jest może najbardziej interesującą wycieczką dla dzieci, warto jednak wiedzieć przynajmniej o kilku perełkach i zwrócić na nie uwagę gdy będziemy je odwiedzać przy innej okazji – jak choćby dworzec kolejowy Gdynia Główna, budynek Akwarium Gdyńskiego, kamienice przy Skwerze Kościuszki, budynek Poczty Głównej czy najbardziej chyba znany budynek z zaokrąglonym narożnikiem u zbiegu ul. 10 Lutego i ul. 3 Maja (Urząd Miasta). W tym budynku na parterze mieści się informacja turystyczna. Bardzo dobrze zaopatrzony punkt, z przemiłą i rzetelną obsługą, dużym wyborem bezpłatnych materiałów o Gdyni oraz ładnych pamiątek – warto tutaj wstąpić. Można też uzyskać materiały o szlaku modernizmu (do pobrania także on-line) – są gotowe mapki z trasami i opisami poszczególnych budynków.

Modernizm Gdyni, ul. Starowiejska
Kamienica Hundsdorffów – Gdynia ul. Starowiejska 7
Kamienica Stanisława Pręczkowskiego, Gdynia
Kamienica Stanisława Pręczkowskiego, Skwer Kościuszki
Kamienica Stanisława Pręczkowskiego, Gdynia
Kamienica Stanisława Pręczkowskiego – zdjęcie archiwalne
 “Bankowiec” Zespół Mieszkaniowy BGK, ul. 3 Maja 27/31
“Bankowiec” czyli Zespół Mieszkaniowy BGK, ul. 3 Maja
Biurowiec ZUS (obecnie Urząd Miasta), ul. 10 Lutego 24
Biurowiec ZUS (obecnie Urząd Miasta), róg ul. 10 Lutego i ul. 3 Maja

A jeśli już jesteśmy przy ul. 3 Maja…

Muszę wspomnieć o moim ulubionym sklepie, który mieści się na tej ulicy, kilkanaście kroków od punktu informacji turystycznej. No nie ma on nic wspólnego z modernizmem, bo to… pracownia kolorowych torebek ? Ale bardzo lubię go odwiedzać i jeśli jeszcze nie znasz tej nietuzinkowej gdyńskiej marki, zajrzyj tam. Torebki szyte są na zamówienie, według indywidualnych projektów klientek, ale jeśli nie możesz wyjść z pustymi rękami, można wybrać też coś z gotowych modeli na miejscu. Jestem fanką torebek Mana-Mana, bo o nich tutaj mowa i polecam je każdej mamie, która musi nosić ze sobą mniejszy lub większy torbo-wór na wszystko.


Jeszcze tu wrócimy

Rozpoczęliśmy spacer w centrum Gdyni i tutaj go kończymy. Oczywiście nigdy nie jest tak, że zobaczy się już wszystko. Tym bardziej, że niektóre miejsca odwiedzamy po kilka razy, bo tak nam się podobają i na nowe brakuje czasu… W każdym razie mam jeszcze kilka rzeczy spisanych na kolejny raz i mam nadzieję, że uda nam się odwiedzić je z dziećmi.

Co jeszcze mam w planie zobaczyć w Gdyni następnym razem:

  • Muzeum Emigracji – oglądaliśmy już zabytkowy, modernistyczny budynek Dworca Morskiego z zewnątrz, podziwialiśmy wycieczkowiec cumujący na nabrzeżu Francuskim, miałam też okazję odwiedzić tamtejszą restaurację (piękne widoki wieczorem z jej okien!), ale nie zwiedzaliśmy jeszcze z dziećmi samego muzeum.
  • Spacer po Kępie Redłowskiej z wjazdem kolejką linowo-terenową na Kamienną Górę
  • Centrum Nauki Experyment – jakoś nie dotarliśmy tam do tej pory, widocznie pogoda nigdy nie była wystarczająco brzydka ? Myślę jednak, że to miejsce spodoba się moim dzieciom. Dobrze byłoby też załapać się na jakieś ciekawe warsztaty. Widziałam ogłoszenie o warsztatach „Weekend na Antarktydzie” – brzmi nieźle!
  • więcej budynków na szlaku modernizmu – może uda się odwiedzić mini-muzeum w piwnicy „Bankowca”, najbardziej eleganckiego apartamentowca przedwojennej Gdyni. Jeśli Ciebie też interesują takie tematy, koniecznie przeczytaj historię opowiadaną przez 92-letnią mieszkankę tego budynku.
  • Kolibki Adventure Park – szczególnie ciekawie dla nas wygląda park linowy, ścianka wspinaczkowa oraz jazda konna w terenie.
Gdynia, Nabrzeże Francuskie
„Costa Pacifica” – Gdynia, Nabrzeże Francuskie

Gdynia z dziećmi – zobacz kolejne wpisy:


Jeśli masz dla mnie jakieś ciekawe rekomendacje dotyczące Gdyni, okolic, restauracji, ciekawych miejsc, koniecznie daj mi znać w komentarzu. Dziękuję.


Skomentujesz?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.