SilverMint blog Dolny Śląsk co zobaczyć nieoczywiste
|

Dolny Śląsk. 15 nieoczywistych miejsc, które trzeba odwiedzić. Wycieczki pociągiem lub samochodem.

Dolny Śląsk. Top nieoczywistych miejsc, które polecam odwiedzić w dolnośląskim.

Jak ja nie lubię tych TOP-ileś tam!

To znaczy może i trochę lubię, ale najgorzej jest, jak mam takie zrobić po Dolnym Śląsku. Albo o ziemi kłodzkiej. To moje rejony, które mają SETKI miejsc, pięknych, nieoczywistych perełek i jak ja mam jedne wpisać na listę, a inne pominąć? Jaką kategorią się kierować? Historiami, malowniczością, przyrodą, architekturą, insta-trendami?

Przyznam, że tego pytania o listę „naj” na Dolnym Śląsku najbardziej nie lubię w moich instagramowych Q&A. A bardzo często takie dostaję.

No dobrze, więc skoro Czytelnik nasz pan, to trzeba zrobić takie zestawienie. I oto przedstawiam je, choć wybór był beznadziejnie trudny, ciągle zmieniany. Miało być TOP10, ale się nie dało, więc jest 15 nieoczywistych miejsc na Dolnym Śląsku, które trzeba zobaczyć. Proszę bardzo.

Coraz więcej osób pyta o możliwość dotarcia do niektórych miejsc pociągiem. Jeśli jest taka możliwość, zaznaczam to na liście.

Dolny Śląsk. TOP 15 nieoczywistych miejsc

Kolejność przypadkowa!

Jeszcze tylko dodam, że Książa, Śnieżki, Szczelińca i Czochy w tym zestawieniu nie szukaj!

Jeśli uważnie przeczytasz, dojrzysz tu znacznie więcej niż tylko 15 miejsc do odwiedzenia. Nie mogłam się powstrzymać 😉

Pamiętaj też, że Dolny Śląsk to nie tylko południe regionu i góry, ale także jego mało znana i wciąż nieodkryta część północna i wschodnia.

1) Szklary, czyli dolnośląskie „zielone złoto”

Szklary mam po drodze z Wrocławia na ziemię kłodzką i nieraz zatrzymuję się tam. Latem to genialne miejsce na upały – jak wszystkie sztolnie. Na terenie dawnej kopalni uruchomiono kilka lat temu Podziemną Trasę Turystyczną. To unikatowe miejsce w skali Europy. Takich zielonych żył chryzoprazu nie zobaczysz nigdzie. Po zwiedzeniu trasy turystycznej możesz wybrać się na spacer na okoliczne hałdy własnoręcznie nazbierać zielonych kamyków – może trafi się chryzopraz, chalcedon, mleczny opal…

SilverMint blog co zobaczyć Dolny Śląsk nieoczywisty
W Szklarach zobaczysz „dolnośląskie zielone złoto”

2) Młyn Hilberta w Dzierżoniowie

Wspaniały zabytek techniki. Ogromny młyn z oryginalnymi przedwojennymi maszynami. Po młynie oprowadza ostatni prezes spółki, wieloletni pracownik, który zna młyn jak własną kieszeń i z wielką pasją potrafi opowiedzieć o – wydawałoby się – mało ciekawych tematach. Cały zakład został zatrzymany z powodu nierentowności, ale jest w tak doskonałym stanie, że mógłby zostać uruchomiony! Niezwykłe miejsce, w którym poznamy historię śląskiego przemysłu młynarskiego.

Do Dzierżoniowa dojedziesz z Wrocławia pociągiem Kolei Dolnośląskich.

SilverMint blog Młyn Hilberta w Dzierżoniowie
Młyn Hilberta w Dzierżoniowie

3) Jaskinia Radochowska

Wszyscy znamy przepiękną i zdecydowanie wartą odwiedzenia Jaskinię Niedźwiedzią. Będąc na ziemi kłodzkiej trzeba zobaczyć jej mniej znaną siostrę, będącą trochę w cieniu sławnej Niedżwiedziej. To jednak zupełnie inne doświadczenie. W Radochowskiej możemy dotknąć prawdziwej jaskini, przecisnąć się przez szczeliny, ubrudzić błotem i przeżyć krótką, ale prawdziwą i bezpieczną jaskiniową przygodę. Koniecznie z dziećmi, szczególnie starszymi.

SilverMint blog Jaskinia Radochowska
Jaskinia Radochowska

A jak już będziesz w tej okolicy, zajrzyj na kawę i coś małego na ząb do położonej niedaleko Cafe Bike. Świetny klimat na dawnym dworcu kolejowym w Lądku Zdroju!

O ile na dworcu kawę można wypić, niestety pociągiem tutaj nie dojedziemy, gdyż linia kolejowa od lat pozostaje nieczynna. Jednak są plany jej rewitalizacji.

4) Kamieniec Ząbkowicki, czyli historia Marianny Orańskiej

Pałac w Kamieńcu jest coraz bardziej znany. To dobrze, że zyskuje należną mu sławę i z zaniedbanej ruiny podnosi się z roku na rok, dzięki ogromnym dotacjom, jakie pozyskuje dla niego gmina. Bardzo mnie to cieszy, gdyż jestem fanką „naszej” królewny Marianny Orańskiej. Ta królewna holenderska była „dobrą panią” ziemi kłodzkiej, znakomitą inwestorką i podróżniczką, ale też nieszczęśliwą żoną pruskiego księcia. Jej historię warto poznać, nie tylko przez pryzmat wielkiego, kosztownego pałacu, ale i dokonań dla lokalnej społeczności w XIX wieku oraz jej osobistej historii oraz wyjątkowo nowoczesnej, jak na tamte czasy, postawy.

SilverMint blog co zobaczyć Dolny Śląsk nieoczywisty
Kamieniec Ząbkowicki i historia Marianny Orańskiej

Oprócz pałacu koniecznie trzeba zajrzeć do mauzoleum, położonego w parku, a także polecam wybrać się na dłuższą wycieczkę jej śladami po ziemi kłodzkiej. I nie tylko ziemi kłodzkiej 😉

Do Kamieńca Ząbkowickiego dojedziesz pociągiem.

5) Pałac w Gorzanowie

Nietuzinkowe miejsce dla fanów zabytków, kultury, alternatywnego zwiedzania i klimatycznych miejsc noclegowych. Gospodarzami pałacu są ludzie, którzy powoli, mozolnie, choć skutecznie przywracają go do dawnej świetności. Unikatem są niezwykle dobrze zachowane renesansowe stropy, które uniknęły dewastacji w powojennych latach. W pałacu, szczególnie w sezonie letnim, odbywają się przedsięwzięcia kulturalne, teatralne, festiwale i zloty. Warto!

Do Gorzanowa można dojechać z Wrocławia pociągiem Kolei Dolnośląskich.

SilverMint blog pałac Gorzanów
Pałac Gorzanów

6) Zamek Sarny

Kolejny mało znany zabytek, który odzyskuje swój blask. Główna część pałacowa wciąż pozostaje w ruinie, ale można ją zwiedzać. Perełką jest kaplica św. Jana Nepomucena z zachowanymi malowidłami naściennymi z XVIII wieku oraz… wyjątkowo klimatyczna kawiarenka. O ile patrząc od strony drogi, z zewnątrz, pałac może wydawać się niepozorny, z pewnością Cię pozytywnie zaskoczy! W Zamku Sarny można nocować.

SilverMint blog zamek Sarny Ścinawka
Zamek Sarny Ścinawka

7) Jaka Szwajcaria, taki Bernina Express

Szwajcaria ma swój Bernina Express, a my mamy w dolnośląskim linię kolejową Wałbrzych – Kłodzko 😉 To jedna z najbardziej malowniczych tras kolejowych w Polsce. Tunele, wiadukty, a wszystko zabytkowe. Ponadto to coś szczególnego dla fanów opuszczonych tuneli. Jedna nitka tunelu pod Małym Wołowcem (najdłuższy obecnie pozamiejski tunel kolejowy w Polsce), czy pod Sajdakiem, są wyłączone z ruchu i można do nich wejść… Dolny Śląsk to raj dla fanów takich przygód.

SilverMint blog Jedlina-Zdrój tunel
Nieczynny tunel kolejowy na trasie Kłodzko-Wałbrzych

8) Jaka Norwegia, takie fjordy

Mamy też fjordy, a jakże 😉 Dolny Śląsk pełen jest kamieniołomów, z czego wiele nieczynnych, zalanych wodą o przepięknej barwie. Szmaragdowej, turkusowej, lub zupełnie czarnej… Wszyscy znają Kolorowe Jeziorka, ale wiele jest miejsc podobnych, lub jeszcze piękniejszych, do których dojście znają tylko lokalsi 😉 Nie są to miejsca turystyczne, niestety często zaśmiecone, ale wciąż mam nadzieję, że powstaną tutaj kiedyś piękne, bezpieczne punkty widokowe i ścieżki dydaktyczne opisujące fascynującą geologię tych rejonów.

SilverMint blog co zobaczyć Dolny Śląsk nieoczywisty
Dolnośląskie „fjordy”

10) Kamieniołom w chmurach

Ogromna dziura w ziemi, księżycowy krajobraz, błyszczący kwarc pod nogami. Przemierzając szlaki Gór Izerskich zaplanuj przejście tym prowadzącym tuż przy dawnej kopalni kwarcu „Stanisław”. Jest najwyżej położonym kamieniołomem w Polsce, powyżej 1000 m n.p.m., często we mgle, stąd to określenie „w chmurach”. To jedne z najpiękniejszych widoków w Górach Izerskich – z jednej strony kamieniołom, z drugiej całe pasmo Karkonoszy.

Do Jakuszyc, skąd można wyruszyć na izerskie szlaki, dojedziesz pociągiem.

SilverMint blog Góry Izerskie Kopalnia Kwarcu Stanisław
Kopalnia Kwarcu Stanisław

11) Domy przysłupowe

W okolicach Bogatyni, ale nie tylko, bo także w powiecie lwóweckim czy karkonoskim, zobaczyć można domy o charakterystycznej budowie przysłupowej. Tę urokliwą architekturę domów spotkać możemy na całym pograniczu województwa dolnośląskiego z Czechami i Niemcami. Większość domów jest w rękach prywatnych, ale sporo jest takich, w których prowadzona jest agroturystyka i można zatrzymać się na nocleg. Czy na coś dobrego do zjedzenia, przykładowo w Niebieskim Buraku czy Domu Zegarmistrza. W ostatnią niedzielę maja organizowany jest Festiwal Domów Przysłupowych. Wiele domów otwiera wtedy swoje drzwi dla turystów, prezentują wnętrza, a gospodarze opowiadają o ich historiach i detalach.

SilverMint blog Dolny Śląsk co zobaczyć
Domy przysłupowe

12) Arboretum Leśne w Stradomii Dolnej

Większość z nas zna przepiękne arboretum w Wojsławicach, ale zdecydowanie mniej turystów dociera do Stradomii. Tutejsze arboretum jest inne, leśne, dzikie, łączy się z naturalnymi łąkami i lasami. To pomysł na całodzienną wycieczkę, piknik rodzinny (trzeba zabrać własne jedzonko, bo na miejscu nic nie ma) i obcowanie z naturą.

SilverMint blog co zobaczyć Dolny Śląsk nieoczywisty
Dużo zieleni, natury i pięknej przyrody w Arboretum Leśnym

13) Pałac w Żmigrodzie

To mój ulubiony przykład, wzór do naśladowania. Jak powinny być zagospodarowane ruiny pałaców, których na Dolnym Śląsku są setki. Wiele ruin pozostaje zaniedbana, właściwie za chwilę runą i nie pozostanie z nich zupełnie nic. Ciężko znaleźć poważnych inwestorów (niepoważnych przerażająco łatwo). Ruina wspaniałego niegdyś pałacu Hatzfeldów jest własnością gminy, która pozyskała środki na rewitalizację. Powstała tzw. trwała ruina, bezpieczna do zwiedzania, opisana, z zadbanym parkiem. Przepiękne miejsce na spacer i historia, którą warto poznać.

Do Żmigrodu bez problemu dojedziesz z Wrocławia pociągiem – to główna trasa kolejowa w kierunku Poznania.

SilverMmint blog Pałac Żmigród
Pałac w Żmigrodzie

14) Opactwo cystersów w Lubiążu

Drugi po hiszpańskim Escorialu, największy kompleks sakralny w Europie. Dawny klasztor, dziś imponujące, choć niestety wciąż mało znane miejsce. Mówię „niestety”, bo do takich zabytków powinny ciągnąć prawdziwe tłumy. Tymczasem po pustych korytarzach dawnego klasztoru snują się małe grupki turystów. Gdy wchodzą do reprezentacyjnych sal, zdziwienie odbiera im mowę. Gdy patrzą na puste ściany dawnego klasztornego kościoła, pytają, gdzie jest państwo, gdzie są te miliardy, dlaczego o Lubiążu wszyscy zapomnieli? Ty nie zapominaj i jedź tam. Zachwyt gwarantowany.

SilverMint blog co zobaczyć Dolny Śląsk nieoczywisty
Dawne opactwo cysterskie w Lubiążu

15) Wrzosowiska i pustynia w Borach Dolnośląskich

W drugiej połowie sierpnia już się zaczyna. Genialne miejsce. Pustynia i wrzosowiska to tereny dawnych poligonów wojskowych. Szansa na piękne zdjęcia i kosz grzybów zebranych po drodze. Do samej pustyni i rozległych wrzosowisk trzeba przejść około 1,5-2 godziny przez las, ale warto. Moja coroczna wycieczka obowiązkowa 😉 A miód wrzosowy, dolnośląski produkt regionalny, to jeden z najlepszych lekarstw na wszystko!

SilverMint blog Bory Dolnośląskie Wrzosowiska Przemkowskie
Bory Dolnośląskie – wrzosowiska

Nieoczywisty Dolny Śląsk

Zainteresowały Cię miejsca z listy? Chcesz poznać jeszcze setki takich na Dolnym Śląsku? Mieć dokładne lokalizacje, mapy, wskazówki dojścia, miejsca noclegowe i gastronomiczne? Zobaczyć niedostępne ruiny, kamieniołomy, przemierzyć mało uczęszczane szlaki? Wiedzieć, dokąd warto zabrać dzieci, a gdzie na pewno nie? Gdzie kupić lokalne produkty, znaleźć nietuzinkowy domek na nocleg, zjeść coś wyjątkowego? Zobacz serię przewodników „Mój nieoczywisty Dolny Śląsk” oraz „Dolnośląskie domy i domki”.

SilverMint sklep przewodniki Dolny Śląsk
Zobacz moje przewodniki po nieoczywistym Dolnym Śląsku

Jeśli chcesz odwiedzić Wrocław z dziećmi, przejrzyj wpisy o moim mieście Tutaj. Polecam też te mniej znane i rozpowszechnione.

SilverMint Wrocław z dziećmi
Wrocław z dziećmi

Dolny Śląsk na moim Instagramie

Zapraszam Cię też na mój Instagram. Głównie odkrywam tam zakamarki Dolnego Śląska, ale także inne Podróżnicze Skarby.

Makuch2000 na Instagramie
Makuch2000 na Instagramie

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.